
Drobne zmarszczki, rozszerzone pory, przetłuszczająca się skóra – jak działa mikronakłuwanie AQUAGOLD?
2025-11-27
Nowy kolagen bez skalpela – jak laser ProFractional® odmładza Twoją skórę?
2025-11-27Marzenie o wiecznej młodości towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Czy zabiegi medycyny estetycznej działają jedynie powierzchownie, czy potrafią faktycznie „odmłodzić” komórki? Przełomowe badanie naukowców ze Stanford University rzuca nowe światło na technologię BBL (Broadband Light). Wyniki sugerują, że zabieg ten działa głębiej, niż sądzono. Przeczytaj więcej na ten temat!
Fotostarzenie a genetyka – co dzieje się w naszych komórkach?
Starzenie się skóry jest procesem niezwykle złożonym, kontrolowanym zarówno przez czynniki genetyczne, jak i środowiskowe (głównie promieniowanie UV).
Z biegiem lat w naszych komórkach dochodzi do zmian w ekspresji genów. Aby zrozumieć ten mechanizm, należy wyobrazić sobie DNA jako ogromną bibliotekę instrukcji. W młodej skórze komórki czytają te instrukcje w określony sposób i produkują białka niezbędne do utrzymania jędrności i blasku. W skórze starzejącej się, ten „sposób czytania” ulega zaburzeniu – niektóre geny zostają wyciszone, a inne, odpowiedzialne za procesy degradacji, stają się nadaktywne.
Zespół badawczy pod kierownictwem dr Anne Lynn S. Chang postanowił sprawdzić, czy popularne zabiegi z użyciem szerokopasmowego światła pulsacyjnego (BBL) mogą odwrócić ten proces. W badaniu pilotażowym porównano skórę młodych kobiet (poniżej 30. roku życia) ze skórą kobiet dojrzałych (powyżej 50. roku życia), które poddały się serii trzech zabiegów BBL w odstępach miesięcznych.
BBL to więcej niż kosmetyka
Technologia BBL wykorzystuje szerokie spektrum fal świetlnych (od 420 do 1400 nm), które są absorbowane przez różne składniki skóry, takie jak melanina czy hemoglobina. Dotychczas dowiedziono, że zabiegi te skutecznie redukują widoczne objawy starzenia: drobne zmarszczki, przebarwienia (dyspigmentację), rumień czy elastozę.
Wyniki kliniczne uzyskane w omawianym badaniu potwierdziły te obserwacje. U pacjentek poddanych terapii odnotowano statystycznie istotną poprawę w zakresie drobnych zmarszczek i ogólnej oceny starzenia się skóry.
Jednak to, co wyszło na jaw pod mikroskopem i w laboratoriach genetycznych, okazało się znacznie bardziej fascynujące. Analiza histologiczna wykazała, że w skórze poddanej działaniu BBL włókna kolagenowe stały się bardziej uporządkowane, jednolite i przypominały struktury obserwowaneu osób młodych. Co więcej, zaobserwowano wyraźne zmniejszenie elastozy – charakterystycznego dla fotostarzenia zwyrodnienia włókien sprężystych.
Molekularny „wehikuł czasu”
Najważniejszym elementem badania było zastosowanie zaawansowanej metody sekwencjonowania RNA (3-seq), która pozwoliła na precyzyjną analizę poziomu ekspresji tysięcy genów. Naukowcy odkryli, że proces starzenia się skóry wiąże się ze znaczącą zmianą poziomu ekspresji aż 2265 kodujących i niekodujących fragmentów RNA. To właśnie te zmiany są molekularnymi oznakami starości.
Wyniki po zastosowaniu terapii BBL były zaskakujące. Okazało się, że aż 1293 z tych zmienionych przez wiek genów uległo „odmłodzeniu”. Oznacza to, że ich poziom ekspresji w skórze starszych kobiet po zabiegu stał się bardziej zbliżony do poziomu obserwowanego u młodych kobiet, niż do skóry starszej, niepoddanej leczeniu.
Funkcjonalne odmłodzenie, a nie tylko reakcja na uraz
Krytycy zabiegów laserowych i świetlnych często podnoszą argument, że poprawa wyglądu skóry jest wynikiem reakcji na uraz (bliznowacenia), która jedynie napina tkankę, nie przywracając jej faktycznie młodych funkcji. Badanie ze Stanford obala tę tezę w kontekście BBL.
Analiza profilu genetycznego wykazała, że zmiany wywołane przez BBL nie przypominają typowej odpowiedzi na zranienie („wound signature”). Zamiast tego, terapia przywróciła młodzieńcze wzorce w kluczowych procesach biologicznych, takich jak translacja białek, przetwarzanie RNA czy cykl komórkowy. Choć zaobserwowano pewną aktywację genów odpowiedzi immunologicznej, przypominała ona bardziej profil immunologiczny zdrowej, młodej skóry, niż ostry stan zapalny związany z gojeniem ran.
Wnioski i przyszłość terapii przeciwstarzeniowych
Publikacja w Journal of Investigative Dermatology dostarcza dowodów na to, że plastyczność procesu starzenia się ludzkiej skóry jest znacznie większa, niż przypuszczano. Choć nie możemy zmienić samej sekwencji naszego DNA (kodu genetycznego, z którym się urodziliśmy), badanie dowodzi, że możemy wpływać na to, jak ten kod jest odczytywany przez nasze komórki.
Termin „odmłodzenie” (rejuvenation), często nadużywany w marketingu kosmetycznym, w świetle tych badań nabiera naukowego znaczenia. BBL nie tylko sprawia, że skóra wygląda młodziej – sprawia, że na poziomie genetycznym zachowuje się jak młodsza tkanka. Komórki skóry starszych pacjentek po terapii BBL przypominały funkcjonalnie komórki osób o dekady młodszych.
Oczywiście, jak podkreślają autorzy badania, był to projekt pilotażowy. Nie wiemy jeszcze, jak trwałe są te zmiany molekularne – czy efekt utrzymuje się miesiącami, czy latami. Nie jest również jasne, czy terapia może zapobiegać rozwojowi zmian przednowotworowych, choć wpływ na geny supresorowe jest obiecujący.
Jednakże wyniki te stanowią kamień milowy w zrozumieniu biologii skóry. Pokazują, że starzenie nie jest procesem jednokierunkowym i nieodwracalnym w takim stopniu, jak sądziliśmy. Odpowiednia stymulacja, w tym przypadku szerokopasmowym światłem, potrafi „przeprogramować” komórki, przywracając im witalność zapisaną, ale uśpioną w naszym DNA.











